cele
Co to takiego "The Bucket List"?
W internecie od dłuższego czasu krąży moda na stworzenie słynnej już "The Bucket List" - innymi słowy zestawienia wszystkich celów, które chcesz osiągnąć, marzysz o ich spełnieniu, doświadczeń, które pragniesz przeżyć przed śmiercią. Natknęłam się na kilka takich list, które zainspirowały mnie do stworzenia swojej własnej, unikalnej listy marzeń.
Książka ta wpadła mi w ręce przypadkiem podczas wizyty w bibliotece. Zachęcona tytułem postanowiłam wypożyczyć i sprawdzić, czy faktycznie mogę z łatwością sprawić, że kolejny rok faktycznie będzie moim najlepszym rokiem - tak jak obiecuje autorka.
Początkowo podchodziłam do książki sceptycznie ze względu na to, że to wydanie z 1995 roku. Przez te 20 lat wiele kwestii dotyczących rozwoju mogło ulec zmianom, jednak podczas czytania przekonałam się, że nie miałam racji. Poszukując dodatkowych informacji dowiedziałam się, że Jinny Ditzler to angielska terapeutka, pionierka w dziedzinie coachingu. Jej książkę "The Best Year Yet" wydano w 13 językach, a z programu opracowanego przez Ditzler skorzystało ponad milion osób! Niestety jedyne wydanie w języku polskim to te z 1995r ale na szczęście nie straciło ono na aktualności.
Zazwyczaj kiedy zaczynamy myśleć o przeszłości nasuwają nam się złe wspomnienia. Rzucamy się w wir przeszłych porażek i straconych okazji. Niejednokrotnie podsumowując miniony rok, skupiamy się na negatywnych jego aspektach, a w rozliczeniu z samym sobą stwierdzamy, że w sumie nic dobrego się nie wydarzyło i mamy dużo więcej powodów do niezadowolenia niż do świętowania.
A w kontekście sukcesów i osiągnięć w ciągu dnia? Wyobraź sobie, że każdego dnia tworzysz listę zadań do wykonania, a przy wieczornym podsumowaniu stwierdzasz, że zrobiłaś osiem z dziecięciu zaplanowanych działań. Jak się czujesz? Pomyślisz: 'super, odwaliłam kawał dobrej roboty? Czy poczujesz niesmak, że nie dałaś z siebie wszystkiego?
Pierwszy raz o One Little World przeczytałam na blogu genialnej Kasi z worqshop.pl. Od razu stwierdziłam, że wybór jednego słowa - klucza na najbliższe 12 miesięcy to wspaniały pomysł. Po mimo ogromnej liczby planów i celów jakie sobie postawiam intuicyjnie potrzebowałam jednego hasła, które wszystkie je podsumuje i pomoże obrać jeden kierunek. Najciekawsze jest to, że wcale nie musiałam się długo nad nim zastanawiać, od razu byłam pewna co powinno objąć patronat nad moim 2016. To słowo to SIŁA.




